wtorek, 28 sierpnia 2012

Udany tydzień : )


 Cześć!
Co tam ciekawego u Was? Jak Wam minął miniony tydzień? Bo jeśli chodzi o mnie to całkiem fajnie ; ) W końcu u mnie w domu skończył się remont. Mój odnowiony pokój możecie zobaczyć w postaci ruchomego obrazka ; ) Oto on:
 Jak Wam pisałam w poprzedniej notce miałam w środę i czwartek iść pochodzić za stołem, krzesłem, oraz roletami do mojego pokoju, ale jakoś tak wyszło, że nie zrobiłam tego. W piątek nie przypominam sobie żeby coś ciekawego się działo, natomiast w sobotę byłam sobie kupić rolety do pokoju i przy okazji weszłam z mamą do marketu Piotr i Paweł w, którym to kupiłam sobie 2 długopisy i notesik z Hello Kitty. Możecie zobaczyć je na poniższych fotkach:
Długopisy z Hello Kitty:
Każdy z nich kosztował po 2.69zł
Notesik z Hello Kitty:
Zapłaciłam za niego 5.99zł
W sobotę szukałam również  fajnego stolika do pokoju no i znalazłam go : D Najprawdopodobniej powinnam mieć go w tym tygodniu, ponieważ zamawiałam go sobie przez  Internet, więc jeśli będę go miała to na pewno Wam go pokaże : D W niedzielę  fajnie spędziłam czas, bo byłam na fecie, która jest organizowana co roku na pożegnanie lata. Gośćmi specjalnymi tego wydarzenia był Cezary Żak, oraz zespół Blue Cafe. Udało mi się zrobić zdjęcie i dostać autograf od Cezarego Żaka jak i Dominiki Gawędy wokalistki zespołu Ble Cafe. Skany autografów jak i moje zdjęcia z gwiazdami możecie zobaczyć poniżej:
Z Cezary Żakiem:
Autograf od Pana Cezarego : )
Z Dominiką Gawędą :
Autograf od Dominiki ; )
Byłam również w niedziele wieczorem na koncercie zespołu Blue Cafe, któy  był super. Fotki i filmiki z koncertu możecie zobaczyć poniżej:
  video
video
video
Po zakończeniu koncertu odbył się pokaz  sztucznych ogni, który był bardzo ciekawy. Zdjęcia z pokazu sztucznych ogni możecie zobaczyć poniżej:
W poniedziałek była u mnie babcia z dziadkiem, którzy to przywieźli ogórki zarówno surowe jak i kiszone, oraz pomidory. O prócz tego, że przywieźli nam trochę warzyw, to posiedzieli chwile i porozmawiali z nami na równie tematy. Dzisiaj wybrałam się z mamą do Starego Konina. Mam poszła do fryzjera, a ja wybrałam się na małe zakupy na, których to kupiłam sobie: pokrowiec na telefon, utwardzacz do lakieru do paznokci, oraz szminkę firmy Pierre Rene. Moje nowe nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
Pokrowiec na telefon:
Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 5.00zł
Utwardzacz do lakieru do paznokci:
Kupiłam go w chińskim sklepie. Zapłaciłam za niego 8.00zł.
Szminka:
Kupiłam ją w drogerii Jaśmin. Zapłaciłam za nią 9.99zł.
To tyle jeśli chodzi o to temat „Co ciekawego się u mnie wydarzyło?”. W dzisiejszej notce nie pojawi się żadna stylizacja, ani recenzja produktu. Postanowiłam natomiast pokazać Wam moją kolekcję okrągłych kolczyków. Oto ona:
Kupiłam je w jakimś sklepie firmowym.

Kupiłam je w jakimś sklepie z tanią biżuterią w moim mieście.
Kupiłam je w jakimś sklepie z tanią biżuterią w moim mieście.
Kupiłam je w jakimś sklepie z tanią biżuterią w moim mieście.
Dostałam je od kuzynki.
Szczerze mówiąc, to za dużo ich nie mam, ale zawsze coś ; ) Kolczyki poukładałam w kolejności od najczęściej noszonych. Sorry, że nie napisałam Wam cen i dokładnych miejsc w, których je kupowałam, ale niestety nie pamiętam : (
To tyle jeśli chodzi o notkę w tym tygodniu. Następna powinna pojawić się tradycyjnie za tydzień, a więc do napisania ; *

środa, 22 sierpnia 2012

Koniec już biski : D

Cześć!
Co tam i jak ta, u Was, bo jeśli chodzi o mnie to całkiem ok. W końcu remont domu dobiega ku końcowi i nareszcie chociaż z grubsza mogę Wam pokazać mój pokój. Postanowiłam to zrobić w formie ruchomego obrazka, ponieważ jeszcze nic ciekawego nie ma. Jeżeli chodzi o meble, to  są one w trakcie  składania. Planuje również sobie kupić jakiś mały stolik, pufy w kształcie kostki, oraz taką szafkę z koszyczkami na moje kosmetyki, ale zobaczę jeszcze jak to będzie, ponieważ mam bardzo mały pokój, ma on ok. 20 m kwadratowych, więc za dużo w nim nie pomieszczę : ( A oto obiecany ruchomy obrazek mojego pokoju:
Natomiast jeśli chodzi o to co się u mnie wydarzyło ciekawego lub mniej ciekawego w tamtym tygodniu, to jak już wiecie w środę miałam jechać z rodziną na grilla do dziadka, ale tata nie mógł bo robił jeszcze remont, a brat mnie i mamy nie chciał zawieść bo mu się coś nagle odmieniło, a miał najpierw z nami jechać.  W czwartek i w piątek, oraz w sobotę nie przypominam sobie żeby coś ciekawego się wdziało, po prostu były to kolejne dni remontu w domu, natomiast w niedzielę byłam z mamą na V Jarmark św.Bartłomieja, który miał miejsce w Starym Koninie, czyli w starszej części mojego miasta : ) Podczas niego miał miejsce targ staroci, oraz można było zjeść darmową grochówkę.Ja podczas niego zrobiłam sobie 2 zdjęcia przy dawnym samochodzie straży pożarnekj. Możecie obejżeć je poniżej:
Natomiast w poniedziałek wieczorem była u nas babcia z dziadkiem i przywiozła nam ogórki zarówno kiszone jak i surowe : D Natomiast wczoraj byłam z psem na dalekim spacerze podczas, którego najpierw wstąpiłam do drogerii Natura w, której to kupiłam sobie trochę kosmetyków x D, a mianowicie: dezodorant Pleyboy Vip, Balsam nawilżając Nivea do skóry przesuszonej, paletkę z cieniami do powiek firmy Catrice, oraz błyszczyk do ust również z firmy Catrice. Wszystkie moje kosmetyczne nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach.
Dezodorant Playboy Vip:

Kupiłam go w drogerii Natura. Zapłaciłam za niego 11.99zł
Balsam Nivea:

Kupiłam go w drogerii Natura. Zapłaciłam za niego 14.99zł
Cienie do powiek:

Kupiłam je w drogerii Natura. Zapłaciłam za nie 12.99zł
Błyszczyk do ust:

Kupiłam go w drogerii Natura. Zapłaciłam za niego 9.99zł
A gdy już wracałam postanowiłam, że pójdę sobie na kebaba : D był on tak duży, że zjadłam go na pół z psem : P A jeśli chodzi o dzień dzisiejszy to planuje go spędzić w poszukiwaniu reszty rzeczy do mojego pokoju. To było by na tyle jeśli chodzi o to co się wydarzyło u mnie w ostatnich dniach. Dzisiaj postanowiłam, że umieszczę na blogu moją drugą stylizację. Fotkę do niej postanowiłam wziąć z niedzielnej wyprawy do Starego Konina.

Sukienka-Bazarek
Klapki-Boti
Torebka- Top Secret
Kolczyki-niestety nie pamiętam nazwy sklepu
Okulary-Butik
To tyle jeśli chodzi o dzisiejszą notkę. Następna post powinien pojawić się po niedzieli, a więc do napisania ; *

wtorek, 14 sierpnia 2012

Kolejny tydzień remontu, ale naszczęście nie tylko ; )


Co tam u Was? Bo u mnie w domu kolejny tydzień remontu, więc niestety nie pokażę Wam jeszcze mojego pokoju, ale jak wszystko będzie skończone to na pewno to zrobię. W czwartek otworzyli u mnie w mieście kolejny market „Biedronka”, więc postanowiłam iść z mamą na otwarcie, oczywiście jak to na otwarciu było dużo ludzi i nic więcej :D, ale ja oczywiście sobie kupiłam fajną beżową spódniczkę. Tego samego dnia wybrałam się z mamą na bazarek na, którym to kupiłam sobie czarną narzutkę. Moje nowe ciuchowe nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
Spódniczka:
Kupiłam ją w markecie Biedronka. Zapłaciłam za nią 10,00 zł.
Narzutka:
Kupiłam ją na bazarku. Zapłaciłam za nią 25,00zł.
W piątek i w sobotę nie przypominam sobie żeby coś ciekawego się wydarzyło, natomiast w niedzielę wybrałam się do przybranej  cioci, oraz mojej mamy siostry u, której też był mój dziadek z babcią, oczywiście za równo u przybranej cioci jak i mojej mamy siostry miło i fajnie spędziłam czas. Dzisiaj chodziłam z rodzicami w poszukiwaniu mebli kuchennych, oczywiście z mamą mam już kilka upatrzonych, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu : D, również dzisiaj przywieźli moje meble do pokoju, niestety nie pokaże Wam ich, ponieważ są one w paczkach i trzeba  je samemu złożyć. Dzisiaj zapraszał nas na jutro dziadek na grilla, tylko nie wiadomo czy pojedziemy, bo mój tata ma zamiar kłaść panele w kuchni i dużym pokoju, ale oczywiście jak pojedziemy, to Wam napisze jak było. To chyba było by na tyle w temacie „Co tam u mnie słychać?” pora przejść do dzisiejszej recenzji.
Recenzja:
Szczerze mówiąc, to zastanawiałam się nad tym czy napisać w dzisiejszym poście jakoś recenzję i doszłam do wniosku, że napiszę. Będzie to recenzja cieni do powiek ze sklepu H&M. Jest to paletka 25 kolorów za, którą zapłaciłam 39,90zł.  Paletka składa się zarówno z ciemnych kolorów jak i z jasnych. Cienie długo utrzymują się na powiekach, co daje trwały makijaż oczów. Również łączenie poszczególnych kolorów ze sobą daje efektywny wygląd oczów. Natomiast jeśli chodzi o wytrzymałość produktu, to moim zdaniem jest on całkiem wytrzymały, to znaczy mam tu na myśli kruchość cieni. Szczerze mówiąc jestem bardzo z niej zadowolona i z ręką na sercu mogę Wam je polecić.
To tyle jeśli chodzi o dzisiejszą notkę. Następny post pojawi się po niedzieli, a więc do napisania ; *

środa, 8 sierpnia 2012

Coś tam się dzieje ; )

Co tam i jak tam u Was, bo jeśli chodzi o mnie to nawet ok. Mówię w miarę ok., ponieważ dzisiaj źle się czuję, bo boli mnie głowa i musiałam się z tego powodu zwolnić z pracy. Natomiast jeśli chodzi o to co się u mnie wydarzyło w ostatnim tygodniu to, krótko mówiąc mam remont swojego pokoju, jego efekt końcowy powinnam pokazać Wam w następnym poście. W tamtym tygodniu wybrałam się na zakupy , na których to kupiłam sobie: lakiery do paznokci, utwardzacz do lakieru, kosmetyczkę, bluzkę, torebkę, naszyjnik z kolczykami, kolczyki, oraz jeszcze 1 lakier do paznokci. Moje nowe nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
Bluzka:
Kupiłam ją bodajże w sklepie New Yorker. Zapłaciłam za nią ok. 20,00zł
Kolczyki:

Kupiłam je też w jakimś sklepie firmowym, tylko też niestety nie pamiętam w jakim. Zapłaciłam za nie ok. 5,00zł.
Komplet kolczyki z naszyjnikiem:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 2,40zł
Lakier do paznokci w kolorze miętowym:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 3,20zł.
Lakier do paznokci zielony:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 2,50zł.
Utwardzacz do paznokci:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami zapłaciłam za niego 8,00zł.
Kosmetyczka:

Kupiłam ją w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za nią 3,50zł.
Dzisiaj przy rzeczach ze sklepów firmowych napisałam ceny w przybliżeniu, ponieważ
przez remont nie mam dostępu do paragonów, a jeśli chodzi o te chińskie produkty to ich ceny są autentyczne.
Natomiast jeśli chodzi o weekend, to nie przypominam sobie żebym w sobotę coś ciekawego się wydarzyło, natomiast w niedzielę byłam na plaży, ale niestety nic się nie opaliłam. A jeśli chodzi o 3 dni tego tygodnia to mija on głównie pod tematem remontu. Wczoraj byłam szukać sobie mebli i paneli do pokoju, zresztą jutro też jadę ich szukać, ponieważ wczoraj niestety nic nie znalazłam, ale mam nadzieję, że jutro coś w końcu znajdę : D To tyle jeśli chodzi o temat „Co tam u mnie?”. Sorry jak coś nie jasno napisałam, ale mam nadzieję, że przynajmniej się domyślicie „Co autor miał na myśli” : D A teraz czas na recenzje.
Recenzja:
Dzisiaj postanowiłam, że będzie to recenzja produktu do paznokci firmy Lemax. Jest to wysuszacz do lakieru, który powoduje błyskawiczne wyschnięcie  naszych dopiero co pomalowanych paznokci. Preparat nakłada się dozownikiem na świeżo pomalowane paznokcie. Jeśli chodzi o jego konsystencje to jest on dosyć tłusty, dlatego po jego nałożeniu wystarczy umyć ręce wodą z mydłem. Jeśli chodzi o jego cenę i przede wszystkim jego działanie, to jest to produkt warty polecenia. Ja za ten preparat zapłaciłam 8,00 zł, natomiast na tej stronie znalazłam go w cenie 10,99zł.
To tyle jeśli chodzi o notkę. Jak pewnie zauważyliście na blogu pojawił się nowy szablon. Za nagłówek chciałam bardzo podziękować Lisie autorce bloga versen.blog.onet.pl. Chciałam Was bardzo przeprosić za to, że nie komentuje Waszych notek, ale to tylko i wyłącznie z braku czasu. Jutro postaram się to nadrobić. Kończę już dzisiejszą notkę, do następnego napisania ; *