środa, 8 sierpnia 2012

Coś tam się dzieje ; )

Co tam i jak tam u Was, bo jeśli chodzi o mnie to nawet ok. Mówię w miarę ok., ponieważ dzisiaj źle się czuję, bo boli mnie głowa i musiałam się z tego powodu zwolnić z pracy. Natomiast jeśli chodzi o to co się u mnie wydarzyło w ostatnim tygodniu to, krótko mówiąc mam remont swojego pokoju, jego efekt końcowy powinnam pokazać Wam w następnym poście. W tamtym tygodniu wybrałam się na zakupy , na których to kupiłam sobie: lakiery do paznokci, utwardzacz do lakieru, kosmetyczkę, bluzkę, torebkę, naszyjnik z kolczykami, kolczyki, oraz jeszcze 1 lakier do paznokci. Moje nowe nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
Bluzka:
Kupiłam ją bodajże w sklepie New Yorker. Zapłaciłam za nią ok. 20,00zł
Kolczyki:

Kupiłam je też w jakimś sklepie firmowym, tylko też niestety nie pamiętam w jakim. Zapłaciłam za nie ok. 5,00zł.
Komplet kolczyki z naszyjnikiem:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 2,40zł
Lakier do paznokci w kolorze miętowym:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 3,20zł.
Lakier do paznokci zielony:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za niego 2,50zł.
Utwardzacz do paznokci:

Kupiłam go w sklepie z chińskimi rzeczami zapłaciłam za niego 8,00zł.
Kosmetyczka:

Kupiłam ją w sklepie z chińskimi rzeczami. Zapłaciłam za nią 3,50zł.
Dzisiaj przy rzeczach ze sklepów firmowych napisałam ceny w przybliżeniu, ponieważ
przez remont nie mam dostępu do paragonów, a jeśli chodzi o te chińskie produkty to ich ceny są autentyczne.
Natomiast jeśli chodzi o weekend, to nie przypominam sobie żebym w sobotę coś ciekawego się wydarzyło, natomiast w niedzielę byłam na plaży, ale niestety nic się nie opaliłam. A jeśli chodzi o 3 dni tego tygodnia to mija on głównie pod tematem remontu. Wczoraj byłam szukać sobie mebli i paneli do pokoju, zresztą jutro też jadę ich szukać, ponieważ wczoraj niestety nic nie znalazłam, ale mam nadzieję, że jutro coś w końcu znajdę : D To tyle jeśli chodzi o temat „Co tam u mnie?”. Sorry jak coś nie jasno napisałam, ale mam nadzieję, że przynajmniej się domyślicie „Co autor miał na myśli” : D A teraz czas na recenzje.
Recenzja:
Dzisiaj postanowiłam, że będzie to recenzja produktu do paznokci firmy Lemax. Jest to wysuszacz do lakieru, który powoduje błyskawiczne wyschnięcie  naszych dopiero co pomalowanych paznokci. Preparat nakłada się dozownikiem na świeżo pomalowane paznokcie. Jeśli chodzi o jego konsystencje to jest on dosyć tłusty, dlatego po jego nałożeniu wystarczy umyć ręce wodą z mydłem. Jeśli chodzi o jego cenę i przede wszystkim jego działanie, to jest to produkt warty polecenia. Ja za ten preparat zapłaciłam 8,00 zł, natomiast na tej stronie znalazłam go w cenie 10,99zł.
To tyle jeśli chodzi o notkę. Jak pewnie zauważyliście na blogu pojawił się nowy szablon. Za nagłówek chciałam bardzo podziękować Lisie autorce bloga versen.blog.onet.pl. Chciałam Was bardzo przeprosić za to, że nie komentuje Waszych notek, ale to tylko i wyłącznie z braku czasu. Jutro postaram się to nadrobić. Kończę już dzisiejszą notkę, do następnego napisania ; *

5 komentarzy:

  1. najbardziej mi się podoba ta bluzka :) lakiery też są spoko ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. yhy. bluzka naj. ^^ śliczna. luknij do mnie. mam nadzieję, że dodasz sie do obserwatorów^^ http://hanusss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ta bluzka jest świetna :) podoba mi się lakier o kolorze miętowym, u mnie nowy post zapraszam www.PatriciaxLife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. nowy rozdział na blogu opowiadania-kickin-it.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń