czwartek, 31 stycznia 2013

Kartka z Pamiętnika (23.01.2013r.-30.01.2013r.)


Cześć !
Miniony tydzień miną mi w miarę szybko, a to ze względu na pracę w, której to byłam po 4 godziny dziennie. W tamten wtorek przyjechała do mnie babcia z dziadkiem z, którymi to miło spędziłam czas. Przed ich przyjazdem wybrałam się do sklepu, który to nazywa się „Powidło”. Kupiłam sobie w nim w lakiery do paznokci, który każdy kosztowała 2.50 zł, oraz błyszczyk za, który to zapłaciłam 4.50. Moje nowe kosmetyczne nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:

 
Natomiast jeśli chodzi  minioną środę zobaczyłam w domu na parapecie gołąbka, któremu to postanowiłam zrobić zdjęcie. Możecie zobaczyć je poniżej:

W  tamten piątek po pracy wybrałam się do Butiku w, którym to kupiłam sobie bluzkę, oraz bransoletkę. Moje nowe  nabytki możecie zobaczyć na poniższych fotkach:
Bluzka:
Kupiłam ją w Butiku. Zapłaciłam za nią 30.00 zł.
Bransoletka:

Kupiłam ją w butiku. Zapłaciłam za nią 30.00 zł.
W piątek po po raz pierwszy w życiu pomalowałam sobie jakoś nietypowo paznokcie, a mianowicie całe paznokcie pomalowałam bezbarwnym lakierem, natomiast na ich końce nałożyłam lakier brokatowy. Efekt możecie zobaczyć na poniższej fotce:
W tamtą sobotę jak Wam pisałam w poprzedniej  notke miałam kolędę, którą to odziwo jakoś przeżyłam : D Natomiast jeśli chodzi o ten tydzień to w poniedziałek były ndy, we wtorek zaczynało mnie brać przeziębienie, natomiast od środy  jestem chora i to na całego, ponieważ mam prawie 39 stopni gorączki i byłam wczoraj u lekarza, który to przepisał mi leki doraźnie, wiec  z taką temperaturą jak mi nie minie będę musiała niestety iść jeszcze raz. Leki, które biorę możecie zobaczyć na poniższej fotce:
Z góry Was przepraszam jeśli notka nie ma ładu, ani składu, a to dlatego, że bardzo źle się czuję, a postanowiłam ją napisać, ponieważ Wam to obiecałam. Następny post pojawi się jak tylko  coś mniej lub bardziej ciekawego się u mnie wydarzyło, a więc do napisania ; *

wtorek, 22 stycznia 2013

Kartka z pamiętnika (13.01.2013r.-22.01.2013r.)

Cześć! 
Szczerze mówiąc nie przypominam sobie żeby coś ciekawego się u mnie wydarzyło przez te ostanie dwa tygodnie, no może oprócz jakiś 2 dni z niego wziętych, ponieważ przez resztę dni były nudy jak nie wiem.  W  sobotę 13 stycznia bieżącego roku wybrałam się na WOŚP do Otwocka, a to dlatego, że miała tam swój koncert moja największa idolka Ania Świątczak. Oto krótka recenzja z koncertu, która pochodzi z  mojego bloga o Ani (aniasolo.blog.onet.pl):
Koncert Ani z okazji 21 finału Wielkiej orkiestry Świątecznej Pomocy po mimo panującego mrozu był bardzo fajny i udany. Wokalista zaśpiewała na nim 5 piosenek w tym moją ulubioną pod tytułem „Barock”. Ania podczas koncertu pozdrowiła mnie ze sceny i podziękowała za to, że przyszłam. Po koncercie spotkałam się z nią i rozmawiałyśmy jak zawsze na różne tematy związane między innymi z życiem prywatnym jak i zawodowym wokalistki. O prócz tego udało mi się wspólnie z Anią obejrzeć „Światełko do nieba”. Mam również zdjęcie z Anią z tego spotkania, dwa autografy, oraz kilka znęć i filmików z wczorajszego koncertu Ani.
Zdjęcia i nagrania z koncertu możecie zobaczyć poniżej:
Zdjęcia:

Nagrania:






Moje zdjęcie z Anią:
Autografy od Ani:


W sobotę niezaplanowanie poszłam do marketu Tesco w, którym to kupiłam zestaw Dove w skład, którego wchodzi: dezodorant, żel pod prysznic, oraz balsam. Cały zestaw możecie zobaczyć na poniższej fotce:
Za cały zestaw zapłaciłam około 18.00 zł.
Również w sobotę mój tata miał imieniny na, których to była ciocia z wujem i babcia z dziadkiem  tak, że sobotę spędziłam rodzinnie :D W tym tygodniu w końcu poszłam do pracy. Mówię w końcu, bo ostatnimi czasy chodzę tylko dwa tygodnie w miesiącu, ale lepszy rydz niż nic ; ) W sobotę mam kolędę i się zastanawiam co zrobić żeby na niej nie być, ponieważ już od dłuższego czasu jestem ateistką, ale zobaczę jak do będzie może ksiądz mnie nawróci :D Przemyślałam poważnie tego bloga i doszłam do wniosku, że notki na nim będą się pojawiały tylko w tedy jak coś ciekawego się wydarzy w moim życiu, ponieważ doszłam do wniosku, że poco Was zanudzać co tygodniowym pisaniem skoro nic  ciekawego u mnie się nie działo. Tak że nie wiem kiedy będzie następna notka, ale możecie być pewni tego, że ona się pojawi, a więc do napisania ; * 

czwartek, 17 stycznia 2013

Stylizacja


Cześć!
Postanowiłam, że w dzisiejszej notce umieszczę stylizacje, w którą to byłam ubrana w środowy wyjazd do Warszawy. Mam nadzieję, że się nie obrazicie za to, że zamiast „Kartki z Pamiętnika” umieszczam stylizację, ale doszłam do wniosku, że moich stylizacji jest tak mało, że jak jakąś raz kiedyś umieszczę to się nic nie stanie ;) Natomiast jeśli chodzi o kartę z pamiętnika to pojawi się ona na pewno po niedzieli, ponieważ wiem, że niektórzy z Was bardzo są zainteresowani tym co ciekawego się u mnie wydarzyło przez te ostatnie dni. Dobra już kończę moje zbędne gadanie i przechodzę do stylizacji.
Stylizacja:
Sukienka- „Babiniec”
Rajstopy- „Pepco”
Buty- „CCC”
Kolczyki- jakiś sklep z tanią biżuterią
Jeszcze miałam brązową torebkę w gepardzie wzory, rękawiczki również w gepardzie wzory, kurtkę, oraz komin, ale postanowiłam, że napiszę tylko o tych rzeczach, które widać na fotce.
Na koniec notki napiszę trochę o zmianach na blogu. Jak pewnie zauważyliście na blogu pojawił się nowy nagłówek jest on wykonany przeze mnie i szczerze mówiąc jestem z niego zadowolona, ponieważ jest to mój pierwszy nagłówek, który wykonałam  w całości w programie „Adobe Photoshop”. Jedyne co mi się nie podoba w zmianach na blogu to kolor różowy, ponieważ nie specjalnie za nim przepadam, ale jest on do przeżycia, ponieważ na szczęście nie jest to różowy w stylu Barbie :D
To tyle jeśli chodzi o dzisiejszą notkę. Jak Wam wcześniej pisałam „Kartka z Pamiętnika” pojawi się na pewno po niedzieli, a więc do napisania ; *